Wakacje w świecie przywództwa – podsumowanie I połowy 2020

Chociaż głowa ciągle pełna pomysłów na warsztaty i szkolenia a notes pęka od szkiców kolejnych artykułów, to nadszedł ten moment w roku kiedy mówię pass. Łapię oddech, regeneruję się, planuję a po wakacjach lecimy dalej!

Dlaczego?

Wydawało mi się, że zawodowo wiele się nie działo w tym roku. Dlaczego więc miałbym być zmęczony? Jedno spojrzenie do kalendarza i już wszystko wiem. Trochę jednak się wydarzyło.

Pomijam codzienne sprawy projektowe. Tutaj też było kilka zmian, ale to nie jest aż ta interesujące a poza tym za wiele nie napiszę ze względu na NDA.

Poniżej przytaczam ważne wydarzenia, które sporo pozmieniały. Z dwóch powodów:

  • po pierwsze, aby zachęcić Cię do spojrzenia na ostatnie 6 miesięcy i znalezienia Twoich sukcesów. Na pewno jakieś są. Przypomnij je. Pochwal się nimi. Świętuj je 🙂
  • po drugie — być może znajdziesz w moich historiach jakieś wskazówki bądź inspiracje

Kaganek oświaty

Rok zacząłem spotkaniem na uczelni. Kilkugodzinne spotkanie ze studentami z Koła Zarządzania Projektami SOLVER było niezwykle interesującym doświadczeniem.
Kiedy jakaś umiejętność przemienia się w rutynę, to łatwo zapomnieć o tym co się wie i potrafi. Takie szkolenie ma więc dwie korzyści:

  • prowadzącemu pokazuje, jak wiele już potrafi. Jednocześnie jest sprawdzianem umiejętności trenerskich i okazją do eksperymentowania z różnymi podejściami i technikami,
  • uczestnikom daje obraz tego jak faktycznie wygląda praktyka branżowa w oderwaniu od teorii akedemickich

Według mnie obie strony mogą tylko zyskać na takiej współpracy. Zachęcam do dzielenia się wiedzą z tymi, którzy stawiają pierwsze kroki w branży a studentów zachęcam do zapraszania praktyków i czerpania garściami z ich doświadczeń.
Niech podsumowaniem będzie wypowiedź jednego z uczestników, że „w 3 godziny dowiedział się więcej, niż w cały semestr na uczelni”. Kropka.

Lekka improwizacja

Potem przyszło interesujące doświadczenie na Stacji IT — warsztaty z przywództwa. Jakiś czas przed tym szkoleniem obejrzałem interesujący webinar na temat improwizacji na szkoleniach i podążaniu za potrzebami grupy. Zamiast więc tak jak wcześniej przygotowywać dokładny skrypt zajęć, tym razem opracowałem jedynie ćwiczenia z różnych tematów a następnie wspólnie z całą grupą wybieraliśmy zagadnienia najbardziej dopasowane do oczekiwań i potrzeb. Jeżeli coś było interesujące to drążyliśmy to dalej. Jak nie, to pomijaliśmy.

Według mnie wyszło to całkiem dobrze. Zwłaszcza, jak na pierwszy raz. Potwierdziły to też wyniki ankiet oraz późniejsze rozmowy z uczestnikami.
Lekcja z tej części — na szkoleniu podążaj za dynamiką grupy. To nie Ty jako prowadzący jesteś najważniejszy, ale właśnie grupa.

Agile dla nieinformatycznych

Czy jest sens uczyć podejścia zwinnego poza IT? Zdecydowanie TAK!
Przekonałem się o tym w trakcie szkolenia z podejścia zwinnego realizowanego tym razem dla firmy projektującej gry biznesowe — Mindlab
Co to był za dzień… tyle wiedzy w trakcie jednego dnia. Uczestnicy dali radę i nie uciekli, więc chyba było dobrze.
Chętnie bym poszedł dalej w tym kierunku i sprawdził jak spisuje się agile w innych branżach. Kto jest chętny?

Spotkania w świecie online

Wirus i zamknięcie zmieniły realia meetupów w świecie przywództwa. Nie było możliwe spotykanie się na żywo tak jak do tej pory. Co zrobić? Odpalić Zooma i spróbować online! Chociaż wcześniej nie byłem przekonany, to jednak zmieniłem zdanie o spotkaniach online.
Być może stało się to dzięki osobom, które poprowadziły kilka z tych spotkań. Dziękuję:

Bez Waszego zaangażowania nie byłoby tych meetupów. Forma online pomaga też w zapraszaniu prowadzących, którzy z powodów logistycznych nie mogliby uczestniczyć w spotkaniach na żywo.
Mam więc plan kontynuować spotkania online a jednocześnie przeplatać je tradycyjnymi meetupami offline.

Przy okazji wspomnę też o spotkaniu ze Światem Przywództwa w Klubie Rotary Białystok, w trakcie którego dołożyliśmy wspólnie cegiełkę do wielkiego przedsięwzięcia na rzecz lokalnej społeczności, które ta organizacja realizuje.
Dziękuję Tomkowi Michalikowi za zaproszenie i świetną organizację!

Nagarnie z tego spotkania jest dostępne na moim profilu na YouTube.

Szkolenia online

Kolejny krok poza strefę komfortu to szkolenie online. W maju poprowadziłem całodniowe warsztaty z mapowania historii użytkownika w ramach Stacji IT. Od razu pojawia się pytanie — czy lepiej online czy offline? Jak dla mnie przy małej grupie online jest całkiem atrakcyjną alternatywą. W tamtym przypadku było nas trochę za dużo i „ogarnięcie” grupy online graniczyło z cudem.

Daliśmy jednak radę, czego dowodem były wysokie oceny w ankietach. Dziękuję wszystkim uczestnikom za aktywny udział i wytrwałość.
W przyszłości zapewne poprowadzę jeszcze kursy zdalne. Zapewne z drobnymi modyfikacjami, aby dostarczyć jeszcze więcej korzyści uczestnikom.

Nie siedź w piżamie 🙂

W trakcie lockdownu zorganizowałem też akcję codziennej, porannej mobilizacji. Zdzwanialiśmy się o poranku aby nabrać energii, zmotywować się i zacząć normalnie dzień. Bez spania do południa i siedzenia przed kompem w piżamie. Dla mnie to było bardzo pomocne. Świadomość, że po drugiej stronie ktoś czeka na Zoomie budziła od razu i mobilizowała do działania. Dziękuję: Agata, Klaudia i Tomkowie x 2 za poranne towarzystwo!

Nagrywanie kursów online — przepaść poza strefą komfortu

Nagranie kursu online chodziło mi po głowie jeszcze przed pandemią. Kiedy już nas pozamykali, to wreszcie pojawiły się idealne warunki. Wziąłem więc do ręki aparat, mikrofon i zacząłem nagrywać. W domu. W nieco ekstremalnych warunkach…

Tak właśnie powstał pierwszy kurs — Mapowanie historii użytkowników. Duma, radość i zmęczenie. Pomimo nagrania zaledwie 33 minut gotowego materiału. Wszytko odbywało się pierwszy raz — samo nagrywanie, montowanie, zgrywanie dźwięku z obrazem, „odszumianie” i jeszcze wiele innych. No, ale jest. I jest wartościowy (wnioskując z opinii).

A potem poszedłem za ciosem. Kurs o planowaniu i estymacjach to było to, co bardzo chciałem nagrać. Przez lata pracy w branży widziałem tak wiele błędów i wręcz patologii w tym obszarze, że uzdrowienie tej sytuacji stało się czymś w rodzaju misji.
Wyciągnąłem wnioski z poprzedniego nagrania — zakupiłem dodatkowe światło, nagrałem dźwięk w profesjonalnym studio. I oto i jest — kurs z planowania i estymacji.

Blogcast

Żeby tego było mało, to na koniec półrocza wpadłem na pomył dołączania materiałów audio/video do artykułów. Co sądzisz o takiej formie? Czy kontynuować rozwój blogcastów?

Koniec

Podsumowanie czas zakończyć. Czy było tego dużo czy nie to już każdy może ocenić. Dla mnie był to intensywny czas.
Na kilka tygodni zawieszam meetupy, szkolenia (poza tymi zakontraktowanymi wcześniej) oraz regularne publikowanie na blogu.
Być może pojawią się jakieś krótkie wpisy, bądź filmy. Zwłaszcza, jak trafi się coś inspirującego 🙂

A jakie było Twoje półrocze?

Do zobaczenia za jakiś czas. Wypocznijcie również!


Artur GułaArtur Guła, pasjonat tematyki zarządzania i przywództwa z życiową misją dzielenia się wiedzą i doświadczeniami z innymi menedżerami.
Doświadczony lider w projektach IT z różnych dziedzin.
Autor książki Fascynujący świat przywództwa.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

eighteen − 15 =